Wszystkie przykłady

E-commerce

Sklep z kosmetykami, w którym „gdzie jest moja paczka?” obsługuje się samo

Przykładowy scenariusz. Firma jest wymyślona, ale problem, rozwiązanie i liczby opisują typowe wdrożenie w tej branży.

Sytuacja

Mały sklep z naturalnymi kosmetykami na Shoperze, zamówienia obsługiwane przez BaseLinkera. Dwie osoby prowadzą cały biznes.

Skrzynka dostaje około 40 maili dziennie. Ponad połowa to pytania o status paczki, a kolejna część to zwroty. Każdy wymaga wejścia w BaseLinkera, znalezienia zamówienia i przepisania numeru przesyłki.

Co budujemy

  1. Sortowanie skrzynki

    Każdy nowy mail dostaje etykietę: status zamówienia, zwrot, reklamacja, pytanie o produkt, inne.

  2. Odpowiedzi o status

    Dla pytań o paczkę automat znajduje zamówienie w BaseLinkerze i wysyła odpowiedź z aktualnym statusem i linkiem do śledzenia.

  3. Zwroty

    Klient wypełnia krótki formularz. Automat sprawdza termin na zwrot, generuje etykietę i dopisuje zwrot do arkusza.

  4. Szkice odpowiedzi

    Pytania o produkty dostają gotowy szkic odpowiedzi na podstawie opisów i składów. Wysyłasz jednym kliknięciem albo poprawiasz.

Co zostaje po stronie człowieka

  • Reklamacje i uszkodzone paczki
  • Każda odpowiedź o produkcie, zanim wyjdzie do klienta
  • Wyjątki od regulaminu zwrotów

Ograniczenia, o których mówię na starcie

  • Automat odpowiada sam tylko na pytania, gdzie odpowiedź da się sprawdzić w systemie. Resztę zostawia jako szkic.
  • Przy kilku tysiącach zamówień miesięcznie lepiej sprawdza się dedykowany helpdesk, a automatyzację wpina się w niego.