Produkcja i handel
Hurtownia instalacyjna, w której nikt już nie przepisuje zamówień z PDF-ów
Przykładowy scenariusz. Firma jest wymyślona, ale problem, rozwiązanie i liczby opisują typowe wdrożenie w tej branży.
Sytuacja
Hurtownia hydrauliczna pod Krakowem, kilkaset stałych klientów, głównie instalatorów. Program magazynowy to Subiekt GT.
Około 25 zamówień dziennie przychodzi mailem w każdym możliwym formacie. Handlowiec przepisuje pozycje, szuka kodów w cenniku i zgaduje, co klient miał na myśli, pisząc „kolanko 1/2 mosiądz x10”.
Co budujemy
Odczyt załącznika
Model AI czyta PDF, arkusz albo zdjęcie i wyciąga listę pozycji z ilościami.
Dopasowanie do cennika
Każda pozycja zostaje dopasowana do kodu towaru na podstawie cennika i historii zamówień tego klienta. Niepewne dopasowania są oznaczone.
Zatwierdzenie
Handlowiec widzi zamówienie obok oryginału, poprawia oznaczone pozycje i zatwierdza jednym kliknięciem.
Dokument w Subiekcie
Zatwierdzone zamówienie trafia do Subiekta jako zamówienie od klienta, a klient dostaje potwierdzenie mailem.
Co zostaje po stronie człowieka
- Zatwierdzenie każdego zamówienia
- Pozycje, których nie da się jednoznacznie dopasować
- Rabaty i warunki handlowe
Ograniczenia, o których mówię na starcie
- Integracja z Subiektem GT wymaga modułu Sfera. Bez niego zamówienie trafia do pliku importu, a nie bezpośrednio do programu.
- Pierwsze tygodnie to uczenie dopasowań. Odsetek pozycji do poprawki spada z czasem, ale nie do zera.